Surionis fragmina

vel de quibusdam rebus

Żenujące media

Tytuł ma być zgodny z tym, co teraz pokażę.

Staram się w zasadzie omijać portale takie jak Onet.pl, czy Gazeta.pl. Dziś, chyba z powodu zmęczenia, zerknąłem na Onet.pl. Gdy czytam same tytuły wiadomości, ogarnia mnie niemałe zażenowanie. Zastanawiam się, czy ludzie tworzący ten portal w ogóle mają mózgi, czy czytelnicy tego portalu w ogóle mają mózgi. Język jest podły i niski, sensacyjny, tani i… no właśnie, żenujący.  Czy nie ma w polskich mediach internetowych miejsca, w którym podawano by informacje w sposób godny? Nie chce mi się o tym obszerniej rozwodzić. Mam poczucie kontaktu z brudem, szambem i śmieciami. Czy macie podobne odczucia przy lekturze powyższych tytułów?

Pleonazm na dziś, odc. 13

Nadmiarem treści „ocieka” (^^) sformułowanie:

WRACAĆ Z POWROTEM.

I to chyba nie wymaga komentarza.

Pleonazm na dziś, odc. 12

Czasami słyszymy, że ktoś

NIEDOMAGA NA ZDROWIU.

„Niedomagać” znaczy „podupadać na zdrowiu”, więc wystarczy powiedzieć „niedomagam”. Co więcej, często słyszy się, że łączymy ten czasownik ze złym przypadkiem, np. „niedomagam na sercu”, a powinno być „niedomagam na serce”. Poza tym piszemy to łącznie, bo czasownik stanowi całość z „nie”, a poza tym przecież nigdy nie „domagamy”. :D

Pleonazmy w krzywym zwierciadle, odc. 1

LENIWY STUDENT

Pleonazm na dziś, odc. 11

Zyskujemy sobie czasami czyjąś

PRZYCHYLNĄ AKCEPTACJĘ.

No comment. :)

Pierwsze i kolejne przybliżenia do modelu struktury polskiej sceny politycznej oraz dowód na beznadziejność sytuacji

Twierdzenie: w polskiej polityce jest beznadziejnie i nic się nigdy nie zmieni.

Model: zakładamy dwa parametry: wykształcenie i inteligencję. Osoba wykształcona ma dużą wiedzę, niedokształcona ma małą wiedzę. Osoba głupia ma mały iloraz inteligencji, a osoba inteligentna ma wysoki iloraz inteligencji.

Przybliżenie pierwszego rzędu. Polska scena polityczna to rykowisko niedokształconych ćwierćinteligentów.

Przybliżenie drugiego rzędu. Występują dodatkowo w niewielkich ilościach osoby, które mają dużą wiedzę, ale są mało inteligentne, oraz osoby niedokształcone, które są bardzo inteligentne.

Przybliżenie trzeciego rzędu. Niewielkie ilości osób o zwiększonej jednej z cech stanowią jednak przyczynek do jakościowej różnicy w całości struktury z tego to powodu, że jako osoby o szczególnej charakterystyce mają możliwość wpływu na resztę i nadawania kierunku jej działaniom. Dzieje się tak, ponieważ gdy wypowiadają się osoby z dużą wiedzą, ale głupie, na ogół czynią to niecelnie, ponieważ nie rozumieją, w czym rzecz, i który element ich wiedzy znajduje w danej sprawie zastosowanie, choć trzeba przyznać, że robią to kwieciście, natomiast wypowiedzi osób niedokształconych, ale inteligentnych, są celne, ale wtórne, ponieważ nie wiedzą, że już dawno ktoś to powiedział. Jedni są zatem źródłem nieadekwatności, drudzy redundantności działań polskich polityków.

Przybliżenie czwartego rzędu. Jedni, wykształceni, ale głupi, uważają, że mają wiedzę o świecie, a rozumieć go nie potrzebują, ani też nie potrzebują niczego w tej wiedzy zmieniać, ponieważ jej zdobywanie miało charakter bezrefleksyjny, sztywny i kumulatywny i te cechy przesiąkły do samej ich wiedzy. Dostosowują sytuację do siebie. Popełniają systematycznie ciągle te same błędy językowe. Stąd wyprowadzamy pojęcia betonu i prawicy. Drudzy, niedokształceni, ale inteligentni, uważają, że wiedzieć wiele nie muszą, bo łatwo przychodzi im zrozumienie czegokolwiek. Ich wiedza wzrastała wyłącznie z pobudek hedonistycznych, przypadkowo, wyrywkowo, niesystematycznie, a przede wszystkim mało, i te cechy charakteryzują ich wiedzę. Dostosowują się do sytuacji. Popełniają zupełnie losowe błędy językowe, w losowych chwilach. Stąd wyprowadzamy pojęcia degrengoladylewicy. Inteligentni znajdują złośliwą przyjemność w dekonstrukcji poglądów wykształconych i robią to zupełnie bez sensu, choć należy zauważyć dla formalności, że te poglądy też są bez sensu. Wykształceni znajdują złośliwą przyjemność w wytykaniu różnych niemoralności inteligentnym, ale robią to zupełnie bez sensu, choć należy zauważyć dla formalności, że ci w ogólności są zepsuci.  Za tym wszystkim idzie hałaśliwość i zupełna nieszkodliwość ich wzajemnych potyczek. Stąd wyprowadzamy pojęcie polskiej polityki.

Przybliżenie piątego rzędu. Istnieje zupełnie nieistotny odsetek osób wykształconych i inteligentnych, które nie mają żadnego wpływu na całość struktury (stanowią rodzaj jej bezczynnego defektu). Ich wiedza rozwijała się synergicznie z inteligencją, przez co najlepiej wiedzą, co należy uczynić oraz dlaczego tak, a nie inaczej. Niestety ich wiedza, modyfikowana inteligencją, odstaje od wiedzy większości ludzi wykształconych, ale głupich, którzy dopatrują się w niej, niecelnie, absurdów i błędów i którzy mogą ich z łatwością zakrzyczeć, oraz odstaje od pomysłów ludzi niedokształconych, ale inteligentnych, którzy nie dostrzegają racji w ich pomysłach, ponieważ nie mają dość wiedzy, by je docenić, i też z łatwością mogą ich zakrzyczeć. Tak wprowadzamy pojęcie nieprzydatnego i śmiesznego inteligenta wyśmiewanego w kuluarach Sejmu i Senatu oraz komentatora sceny politycznej#$%@# dziennikarza/publicysty małpy w czerwonym.

Z rachunków tych oraz analiz nie przeprowadzonych tutaj wynika dalej, że osoby pierwszego i drugiego rodzaju stanowią uzupełniające się siły (na wzór yin i yang), które tworzą razem rodzaj młyna, który obraca się bezustannie i wyniszcza i tak już nieliczne osoby trzeciego rodzaju. Co więcej, młyn ten stanowi samowystarczalny układ zamknięty, perpetuum mobile pierwszego rodzaju, a jego działaniu nie będzie końca, c.b.d.o.

Pleonazm na dziś, odc. 10

Czasami słyszymy:

POWTÓRZYĆ JESZCZE RAZ.

Źle, źle, źle. :)

P.S. Ponieważ to już 10 odcinek serii o pleonazmach (od ponad 2 lat, no comment o_O), będą się pojawiać bardziej hardkorowe przykłady, w tym sensie, że są mniej oczywiste i przez nie pewnie posypią się na moją głowę gromy. Dodatkowo otwieram serię „Pleonazmy w krzywym zwierciadle”.

Poranne xkcd

Cisi mnisi

Inny styl

Będę sobie eksperymentował z innym stylem bloga. Ten jest bardziej szkicowy, a nie tak pompatyczny jak poprzedni, co może bardziej odpowiada mi charakterem.

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.