Surionis fragmina

Ptasi incydent

Posted in Blog by Surion E. on Środa, 3 czerwiec, 2009

Staliśmy w czworo na patio, dyskutując. T. się zalił, że przez cały weekend ma mnóstwo pracy, bo padł serwer od poczty i maile nie wychodzą z kolejki i trwa to od kilku dni, a poza tym naciskąją na pisanie grantu i profesorowi dysk padł, a dzwonią co i rusz z jakimiś sprawami, i że śpi po 2h od kilku dni i teraz napił się kawy i aż mu od niej niedobrze… nie minęło kilka minut, jak tak opowiadał, i ptak na niego narobił.

Wszyscy zamarli, a ja poczułem, że podłej rzeczywistości trzeba jakoś odpowiedzieć.

- E… chyba musisz się wytrzeć – powiedziałem.

Prawdopodobnie nie mam przyjaciół

Posted in Blog by Surion E. on wtorek, 19 maj, 2009

Remanent 2

Posted in Blog by Surion E. on niedziela, 19 kwiecień, 2009

Udało mi się odświeżyć nieco bloga. Zrewidowałem linki, usunąłem stare i dodałem nowe, które miałem dodać od kilku miesięcy, jeśli nie dłużej. :) Także ci, których czytam, są po prawej i nieco na dole. Dodałem RSS do swojego czytnika Google’owego. Nadal się go nie boję mimo: http://masterplanthemovie.com/. Dodałem też twittera :D , nieco niżej po prawej – nie wiem po co, na razie dla zabawy :) . Meebo zniknęło już jakiś czas temu, bo tylko obciążało stronę.

No i korzystając z okazji pochwalę się pulpitem. :D Nie ma za bardzo czym, ale znalazłem bardzo miłą dla oka tapetę, która stwarza mi odpowiedni nastrój do siedzenia w ,,papierach”. :) Mam teraz schludnie i niewymyślnie. Ciekawe, że na KDE 3.5.9 miałem bardziej upstrzony ekran. :)

(K)ubuntu 9.04

Posted in Komputery, Linux by Surion E. on niedziela, 19 kwiecień, 2009

Za kilka dni ma się pojawić wydanie 9.04. Tymczasem przez ostatnie kilka tygodni używałem najpierw wersji Alpha 6, potem Beta, a dopiero co weszło RC. Wszystkie wersje płynnie przechodziły jedna w drugą i nie było żadnych większych problemów. Same w sobie były chyba stabilne – to stwierdzenie oznacza, że nie doświadczyłem z nimi nieprzyjemności. Poza jedną: memory leak w xorgu. Prawdopodobnie spowodowany kwinem lub plasmą. Zniknął, gdy pozbyłem się dodatkowych obszarów roboczych (aktywności). Nie wiem, czy ten bug dalej jest obecny w RC, bo chwilowo odzwyczaiłem się od aktywności, więc nawet nie miałem okazji sprawdzić. :) W każdym razie na moim notebooku i na stacjonarnym Mojego Szczęścia :D wszystko działa dobrze, mimo że oba sprzęty dzieli cała epoka.

Mimo ogólnie pozytywnych wrażeń, setek achów i ochów, kubuntu ma jedną bardzo poważną i megawkurzającą usterkę, która zapewne przeszkadza jakiejś połowie użytkowników i musi być szczególnie trudna do przeskoczenia dla nowych użytkowników. NetworkManager nie współpracuje z widgetem plasmy, jesli chodzi o statyczne IP. Nie dość, że KNetworkManager źle działał od dłuższego czasu, to ten sam błąd utrzymuje się w nowym wydaniu, mimo rezygnacji z tejże aplikacji na rzecz widgetu. W wersji 8.10 musiałem używać wicd. Teraz na szczęście statyczne IP jest zapamiętywane o ile wybierze się opcję automatycznego połączenia. Inaczej – niestety – nie jest widoczne na liście połączeń. Gorzej, gdy używamy kilku statycznych adresów w różnych miejscach.  Za to połączenia bezprzewodowe działają bez zarzutu – to trzeba przyznać. :)

;D Tak, tak, wiem – reklama. Ale to warto reklamować. :)

Co boli ateistów?

Posted in Chrześcijaństwo, Nauka, Społeczeństwo, Światopogląd by Surion E. on sobota, 18 kwiecień, 2009

Filmu, o którym napiszę, nie wkleję na bloga. Co to, to nie. :| Takiej intelektualnej brei nie widziały moje oczy i nie słyszały moje uszy od całkiem dawna (za sprawą zamierzonej izolacji od mediów między innymi \o/) i nie będzie takie coś rezydować na moim skrawku sieci. :>

Użytkownik, który zamieścił film pisze w jego opisie:

strzał w samo serce ateizmu !
problem który przewraca do góry nogami świat Ateisty
to co ich boli
to czego nie mogą ścierpieć
to na co nie umieją odpowiedzieć
to co zatyka ich usta
to co pokazuje jak ślepi są….

Muszę przyznać, że ten film zatyka. Dowiadujemy się na przykład, czym były dinozaury, że to takie gady, które rosły nieustannie, i Noe był na tyle mądry – bo miał wszak wieleset lat – by wybrać tylko te małe na arkę, by zapewnić im przetrwanie. Myślałem, że zasadność traktowania Flinstone’ów jako filmu dokumentalnego obalił już dawniej Lewis Black! A oto i zasadniczy link do krytykowanej treści: http://www.youtube.com/watch?v=GCQcOArLoc0.

P.S.1 Zwracam uwagę na ID filmu :D . Kończy się na ,,loco”, co po hiszpańsku znaczy szalony. :)

P.S.2 Nie udało mi się dobrnąć do końca tych bredni, więc podzielcie się swoimi wrażeniami :)

Nic dodać, nic ująć

Posted in Blog by Surion E. on sobota, 18 kwiecień, 2009

Dlaczego nauka jest ważna?

Posted in Blog, Nauka, Światopogląd by Surion E. on niedziela, 15 marzec, 2009

Alom Shaha, nauczyciel, założył bloga i w końcu nakręcił film, w którym zbiera odpowiedzi wielu różnych naukowców na to pytanie. To, co uzyskał w odpowiedziach, jest w zasadzie oczywiste – przynajmniej dla osób, które nauką się interesują lub się nią zajmują. Sam jednak fakt, że zajął się PR nauki, jest bardzo pocieszający (np. w Polsce :>, gdzie coś takiego by się też przydało). Kształtowanie odpowiedniego stosunku do nauki i budowanie naukowego światopoglądu jest wg mnie bardzo ważne, bo jest on silną alternatywą dla religijnego postrzegania rzeczywistości (vide początek filmu).

Utonąć w RSS-ach

Posted in Blog by Surion E. on czwartek, 26 luty, 2009

… znowu się przeziębiłem i znowu zacząłem pożytkować wolny czas na nadrabianie zaległości w blogosferze i różnych magazynach. Mam niedopracowany algorytm oceny istotności :) , przez co zajmuje mi to więcej czasu, niż pewnie by mogło.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy znalazłem kilka fajnych blogów, świeżo powstałych, na których autorzy uwywnętrzniają podobne do moich poglądy – aż miło poczytać. :D Wkrótce może wezmę się i zawezmę i uaktualnię linki. :) Od tego semestru – wyobraźcie sobie – nie prowadzę zajęć i mam więcej sposobności na blogowanie. :)

Wypadek na Alejach Jerozolimskich

Posted in Blog by Surion E. on czwartek, 12 luty, 2009

Wracałem z pracy z Ochoty, jechałem tramwajem do centrum. Na samym środku pl. Zawiszy zatrzymaliśmy się na kilkanaście minut. Zewsząd zaczęły zjeżdżać karetki, straż pożarna, policja. W końcu tramwaj podjechał do przystanku i trzeba było wysiąść. Zobaczyłem wtedy ciąg tramwajów:

Trochę niewyraźne, bo w biegu i z komórki. Tam spotkałem się z Pauliną i pojechaliśmy dalej mocniej niż zwykle o tej potrze zatłoczonym autobusem. Dwie osoby wpadły pod tramwaj, jak donosi TVN Warszawa. Komentatotrzy są dość surowi, bo w centrum w ten sposób utknęły setki ludzi . Dobrze, że w obie osoby przeżyły. Ale JAK MOŻNA być tak nieuważnym na torowisku? Zapewne niewiele brakowało im do pożegnania się ze światem. Widok miejsca wypadku, który widzieliśmy chwilę później z autobusu, był naprawdę nieprzyjemny.

Partyjna akademia PiS

Posted in Polityka by Surion E. on czwartek, 12 luty, 2009

Doczytałem się w zakupionej dziś Polityce, że w lutym ma ruszyć partyjna akademia PiS. Wykładać będą między innymi Zbiegniew już nigdy nikogo Ziobro (PiS wobec wymiaru sprawiedliwości) i Przemysław w tym zakresie Gosiewski (PiS wobec polityki regionalnej, Włoszczowa i te sprawy). Czytałem to w autobusie. Zemdlałem. Wezwano karetkę.