Pobożność kompetencji nie zastąpi
Na onecie pojawił się artykuł - wywiad z księdzem i historykiem kościoła, który komentuje m.in. modlenie się o deszcz na scenie politycznej. Rzetelny głos zrodzony w łonie kościoła
Inną sprawą jest, cóż ów człowiek uważa za wzór modlitwyw ogóle i że przypisuje modlitwom jakąkolwiek celowość - wypowiadał się jako osoba wierząca, więc w sumie musiało mi się to w całości nie spodobać. Najważniejsze jednak, że kładzie nacisk na osobisty charakter religii i modlitwy.





Okropne! Okropne! Jeszcze raz okropne. Żenada. Mówić, po wielu latach nauczania o wiarze, czym jest wiara… Co onie robili w szkołach? Bili tylko linijką i mówili jakie mamy grzechy? H I P O K R Y Z J A. Niech mi jeszcze kurwa wytłumaczą czym jest sex!