…uptime-project…
Rzecz nieprzydatna, niepotrzebna, ale fajna, znaleziona na polskim forum linuksa. Pomysły ludzi zaskakują i sprawiają przyjemność. A więc mój obecny (około północy z dnia 15. na 16. grudnia 2006 :P) rekord to 12 dni i prawie 6h… Niech będzie. Bywało, że miałem komputer włączony miesiącami bez restartu, ale ostatnio była potrzeba
Swoja drogą rekordy na topliście to jakaś zaraza… bo liczą się w latach.






uptime-project.net już nie istnieje niestety. ;
To już jest koniec, nie ma już nic…
Pytanie co dalej - czy będzie następca uptime-project…
Z tego ci pisali, musiałby być powstać zupełnie nowy.