Szowinistyczny dowcip
Bóg mówi do Adama:
- Adam daj żebro.
- Nie dam!!
- No, Adam, daaaj.
- Nie dam.
- No, proszę, Adam, daj.
- Nie dam, mam jakieś złe przeczucie…
Nie żebym był od razu szowinistyczną świnią. Ten dowcip po prostu mnie pewnego dnia rozbawił. ![]()





I find it funny. ^^
Hallo?
“A co mogę dostać za żebro?” - tak wersja też była.