Surionis fragmina

Zadziwiające anime - gry online

Opublikowany w Rozrywka by Surion E. w dniu sierpień 11th, 2007

Natrafiłem tutaj na grę. Rozpręża i ogłupia. :)

A tutaj coś bardziej nastrojowego.

O esperanto bez szczegółów

Opublikowany w Ciekawe, Kultura by Surion E. w dniu sierpień 10th, 2007

W liceum nauczyłem się esperanto. Nie używałem go od lat. No… może raz, czy dwa na rok. Dzisiaj jakimś sposobem trafiłem na kilka stron, a nawet blogów na jego temat lub w nim prowadzonych. To musi być całkiem fajna sprawa, pracować na przykład nad portalem lernu.net; zerknijcie do działu o zespole. Mają sporo użytkownków. Tutaj parę linków dla ciekawych:

Najbardziej zaskakuje mnie, że tego języka nie zapominam… Tzn. nie tak, jak na przykład zapominam niemiecki i holenderski, które są nieprównanie bardziej złożone od esperanto (mimo swojej względnej prostoty). Gdyby przekonać gdzieś kogoś, że warto powszechnie nauczać tego języka jako lingua franca

——-dodane później——-

Właśnie, znowu przypadkiem, znalazłem wpis nablogu Mikkego, w którym wypowiada się, dla odmiany, niepochlebnie o esperanto.

A propos błędów językowych

Opublikowany w Język, Polityka by Surion E. w dniu sierpień 6th, 2007

W TOK FM jest właśnie transmisja z konferencji prasowej LPR, pewnie z okazji ich wielkich obrad nad kryzysem w koalicji.

Osoba odpowiadająca na pytania, ktokolwiek to był, powiedziała:

[...] przez dziesięciolecia, a może nawet całe dekady [...]

Czy jakoś podobnie. Problem w tym, że dekada to właśnie dziesięciolecie. Ergo, mamy tu błąd logiczny oparty na tautologii. Bardziej niż szkolny :(.

Kryzys, nad którym obradują, niczym nie różni się od kryzysu, który trwa od czasu ostatnich wyborów…

Skruszenie nie pomoże

Opublikowany w Blog by Surion E. w dniu sierpień 2nd, 2007

Dostają mi się baty, zarówno za pośrednictwem komentarzy na tej stronie jak i na gg; powodem oczywiście jest mała liczebność wpisów - że tak dyplomatycznie zauważę. Otóż, za chlebem, wyjechałem, aby tłumaczyć w pewnym daleko na wschód położonym miejscu Polski pewne teksty, aby mogłby być wydane. No i prawie to skończyłem. Prawie, bo jeszcze jakieś 9/32 przede mną. Na dodatek rozpocząłem wyścig zbrojeń w swoich “badaniach” naukowych. Myslę, że wypadnę bardziej jak Czad niż jak U.S.A. :|

 

Włącza się BBC, a tam Bliski Wchód, Zimbabwe i Kaczyński. Bardziej mdli, niż ciekawi. Dlatego ostatnio i obecnie mało o polityce :)

 

Założyłem moBloga. Bez powodu, dlatego jedynie, że była taka możliwość. Zapraszam na surion.moblog.pl. Zaletą nowej stronki jest jej większa dotykalność za sprawą zdjęć.