Surionis fragmina

Prezenty na gwiazdkę

Opublikowany w Blog by Surion E. w dniu grudzień 26th, 2007

No, święta to także prezenty. W tym roku wyjątkowo dobre. Pośród wielu drobiazgów, z których jedne są ciepłe, inne słodkie, a wszystkie przydatne, pojawiły się dwie rzeczy, którymi się pochwalę. :)

Zbliża się KDE 4, wielkimi krokami. Na polskiej stronie KDE dodano nawet licznik odmierzający czas, do wydania Tego, Na Co Wszyscy Czekamy :).

Naprawdę nie mogę się już doczekać, ze względu na obiecywany Semantic Desktop i wiele innych rzeczy. Niedługo okaże się, czy to rozczarowanie, czy nowe zauroczenie :).

I drugi prezent, fajniejszy :) . MP3-player. Fantastyczny. Creative Zen Stone Plus. 2GB pamięci, z radiem :). Na nim po raz pierwszy odkryłem jak fajnie pracuje AmaroK na mp3-playerach. Mój poprzedni odtwarzacz popsuł się po dwu latach używania, a że ich się nie naprawia, byłem pozbawiony muzyki w autobusach, pociągach i tramwajach. Ten smutny epizod dobiegł jednak końca :). Będę mógł słuchać ulubionego TokFM :).

9 Responses to 'Prezenty na gwiazdkę'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Prezenty na gwiazdkę'.

  1. SamWieszKto said, on grudzień 27th, 2007 at 11:48

    “smuny”:> a co to za słowo? :D

    I nie lubię formy “dwu” wolę “dwóch” ale obie są poprawne, więc się nie czepiam :P

    Oj dawno nie słuchałem TokFm, a szkoda, bo mieli fajne audycje :) Ale ja już prawie w ogóle nie słucham radia, ani BISki (Zostaw wiadomość), ani Trójki (Dobronocka - ostatnio udało mi posłuchać na telefonie, w końcu trzeba korzystać z tego, że ma się radio, odtwarzacz mp3 też ma, bo to muzyczny telefon i gdyby bateria dłużej trzymała, to bym na tym słuchał mp3, bo po co dublować urządzenia, jak można mieć wszystko w jednym, poza tym gdy ktoś dzwoni bez problemu się to słyszy i bez problemu można odebrać - czas kończyć tę przydługą dygresję).

    Pozdrawiam :)

  2. SamWieszKto said, on grudzień 27th, 2007 at 12:03

    “Jednym z najbardziej znanych pacjentów Freuda był człowiek-wilk – bogaty Rosjanin Siergiej Pankiejew. W wieku 17 lat przeżył on załamanie nerwowe, które odbiło się na całym jego życiu. Terapia Freuda skupiła się wokół koszmaru nocnego czteroletniego Pankiejewa. Rosjaninowi śniło się wówczas, że otworzył okno i zobaczył pół tuzina wilków siedzących bez ruchu na drzewie. Freud doszedł do wniosku, że sen ów był odzwierciedleniem “sceny pierwotnej” – Pankiejew widział, jak jego rodzice uprawiają seks.”

    A to coś nowego… czemu mam wrażenie, że każda interpretacja Freuda kończy się na seksie? Bo ciągle się to sprawdza :P

  3. SamWieszKto said, on grudzień 27th, 2007 at 12:14

    “W miarę dorastania nabywamy coraz więcej doświadczeń, ale i coraz więcej ograniczeń. Jesteśmy dorośli, mamy ukończone szkoły, kursy, robimy doktoraty. Wiemy już, co jest możliwe, a co nie. Przykro to mówić, ale zdobywanie wiedzy z jednej strony wzbogaca, a z drugiej ogranicza.”

    otóż to :)

  4. SamWieszKto said, on grudzień 27th, 2007 at 12:22

    “Einstein twierdził, że dojrzały mężczyzna potrzebuje 3 godzin snu, kobieta 5, a idiota 8. Według niego sorek powinien być absolutnym geniuszem, a ja, nie, nie powiem kim. Cóż tu ukrywać, Dorota Sumińska, jeśli nie pośpi przez dziesięć godzin, czuje się źle…” :D

    Bardzo lubię Dorotę Sumińską :) Słuchałem jej audycji o zwierzętach w TokFm :)

  5. SamWieszKto said, on grudzień 27th, 2007 at 12:32

    “Starą prawdę o dobroczynnym wpływie snu na zdrowie potwierdzili niedawno naukowcy z Instytutu Problemów Ekologii i Ewolucji Rosyjskiej Akademii Nauk im. A.N. Siewiercowa. Doświadczenia przeprowadzone z udziałem 500 ochotników pozwoliły stwierdzić, że najlepiej śpimy w pociągach dalekobieżnych. Ponadto okazuje się, że im dłuższa podróż, tym sen zdrowszy.”

    lol

    Dobra już więcej nie wklejam :P ale masz dzięki temu przegląd prasy zrobiony, bo wyciąłem najciekawsze rzeczy :D

    Miłego dnia :D

  6. SamWieszKto said, on grudzień 27th, 2007 at 12:34

    PS

    Widzisz, korzystaj z PKP :D Wsiąść do pociągu byle jakiego :D

    Ja pojadę w sobotę… ale mam krótki dystans do pokonania…

  7. Surion E. said, on grudzień 29th, 2007 at 8:25

    Poprawiłem błąd. Freuda nie lubię. PKP też nie. Za to lubię długo spać.

  8. SamWieszKto said, on grudzień 30th, 2007 at 1:27

    Freud wcale nie był taki zły i wcale nie był homofobiczny :P to późniejsi wykorzystali jego teorię, by uzasadniać, że homoseksualność jest patologią :P ale o Freudzie by dużo można, a dwa nie wiem za co i dlaczego go nie lubisz :P

    PkP też nie lubię, ciekawe czemu? Dwa lata codziennie to chyba wystarczająca dawka doświadczeń z pociągami polskimi, by je znienawidzić do końca życia :P

    Ja tez lubię długo spać i to w sumie jest zdrowe, patrząc na te artykuły i wyniki badań. Brak snu na pewno dobry nie jest.

    Pozdrawiam :)

  9. Surion E. said, on styczeń 18th, 2008 at 5:50

    Ale czasami stosuje się deprywację snu.

Leave a Reply