Surionis fragmina

Porządki w zakładkach

Opublikowany w Blog by Surion E. w dniu kwiecień 27th, 2008

W ramach małej stabilizacji przeprowadzam od dłuższego czasu i sukcesywnie porządki w różnych obszarach swojej aktywności. Od około miesiąca układałem zbierane przez bez mała 10 lat linki. Pozbyłem się części, część zaktualizowałem, część przeniosłem z dysku na del.icio.us (na dole bloga pojawił się widget z moimi zakładkami na del.icio.us, niestety po drodze okazało się, że ten autorstwa wordpressowców źle działa). Przeniosłem się z Konquerora na Flocka. Muszę przyznać, że bookmarki, zwłaszcza duża ich ilość, to nie lada problem. Z moimi tendencjami do porzucania niedoskonałej organizacji musiałem wymyślić system, który zadziała. Udało się - na razie - a wygląda to tak:

  1. Zakładki stron, z których korzystam w miarę regularnie (nie rzadziej niż raz na miesiąc) mam na dysku, w zakładkach Flocka.
  2. Zakładki do tychże oraz do bardziej ulotnych miejsc mam na del.icio.us.
  3. Tagowanie odbywa się w dwóch językach, żeby było łatwo znaleźć podobne strony od niepolskich użytkowników.

Oczywiście podstawą jest dobre otagowanie, które okazało się satysfakcjonujące dopiero, gdy było wystarczająco rozbudowane :). Szkoda, że plików na dysku tak samo nie można tagować… A może można? Jeśli coś wiecie, albo znacie serwis lepszy niż del.icio.us, czekam na komentarze :>. Uprzedzam, że testowałem StumbleUpon i Ma.Gnolię.

Wreszcie w moich zakładkach jest porządek jak w moich niezliczonych segregatorach :) (swoją drogą używanie ich jest całkiem kosztowne, również czasowo, jeśli wziąć pod uwagę wszystkie niezbędne elementy). Jestem w efekcie przeklikany i ledwo patrzę na oczy. Mniej więcej tak:

1krass222qz0.gif

Stworzone w programie przeglądarka Flock

Etykiety: , , , , , ,

3 Responses to 'Porządki w zakładkach'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Porządki w zakładkach'.

  1. tk said, on kwiecień 27th, 2008 at 8:14

    Dales sie nabrac na wizje prowadzenia uprzadkowanego wspolzycia z komputerem/siecia. Tymczasem (co juz ci nie raz udowodnilem) wprowadzanie porzadkow poprzez zakladki lub tagi, katalogi na pulpicie czy pseudo-bazy danych maja sens tylko w pewnym zakresie - gdy po oznaczeniu stanu jako “uporzadkowany” postepuje sie zgodnie z warunkami uporzadkowania.

    Poza tym to co teraz jest “dobra praktywa” teraz w (dowolnym zakresie) moze nia nie byc za miesiac,rok.

    Wreszcie interdyscyplinarnosc zagadnien ktore nas otaczaja jest na tyle duza, ze lista tagow i bookmarkow rozrosnie ci sie do rozmiarow ktore beda wymagaly osobnego narzedzia do zarzadzania.

    Streszczajac: wciagnales kamien na gorke i zaraz bedziez biegl za mim na dol.

  2. Surion E. said, on kwiecień 27th, 2008 at 8:24

    > po oznaczeniu stanu jako “uporzadkowany” postepuje sie zgodnie z warunkami
    > uporzadkowania

    To w zupełności wystarcza. Co więcej, na tym wg mnie polega porządkowanie, ustalasz porządek rzeczy, którego się trzymasz. Pan Bóg nie wymyślił porządku :P.

    > Poza tym to co teraz jest “dobra praktywa” teraz w (dowolnym zakresie)
    > moze nia nie byc za miesiac,rok.

    Na pewno pojawią się możliwości przeniesienia z systemu na system, np. zamiana tagów na coś innego.

    > Wreszcie interdyscyplinarnosc zagadnien ktore nas otaczaja jest na tyle
    > duza, ze lista tagow i bookmarkow rozrosnie ci sie do rozmiarow ktore
    > beda wymagaly osobnego narzedzia do zarzadzania.

    Już się takie coś w zalążku pojawiło - nazywa się bundle i pozwala grupować tagi. :) Lepiej trzymać coś otagowane, niż jako listę od A do Z.

    Tagi są bardzo przydatne, bo można je traktować tak samo jak katalogi, z tym że można jednemu elementowi przypisać kilka tagów, co bardzo mi się podoba. W ten sposób tworzymy sobie sieć katalogów/tagów i elementów, przypominającą mind-mapę.

    A czy będę za nim biegł na dół okaże się za miesiąc, dwa. :) Jesteś czarnym prorokiem, ale dam Ci znać :P. Przerobiłem już wiele rodzajów zapisywania linków, począwszy od plików .txt, przez Konquerora, po testowane właśnie del.icio.us. Nic nie gwarantuje, że ta metoda przetrwa, ale mam nadzieję, że tak :).

  3. tk said, on kwiecień 27th, 2008 at 9:53

    >> po oznaczeniu stanu jako “uporzadkowany” postepuje sie zgodnie z
    >> warunkami uporzadkowania
    >>
    >To w zupełności wystarcza. Co więcej, na tym wg mnie polega porządkowanie,
    > ustalasz porządek rzeczy, którego się trzymasz. Pan Bóg nie wymyślił
    > porządku :P.

    Tego bym nie podejzewal :P

    Zamierzasz sie trzymac ustalonych warunkow nawet jezeli przestana odzwierciedlac wymagania? :)

    [...]
    > A czy będę za nim biegł na dół okaże się za miesiąc, dwa. :) Jesteś
    > czarnym prorokiem, ale dam Ci znać :P.

    Oj, nie. Jestem realista. :)

Leave a Reply