Pieśń Seikilosa
Muzyka dawna. Pełno jej w EMPiK-u. Jest na nią moda. Ale jak dawna może być muzyka dawna? Najstarszy pełny utwór pochodzi z I w p.n.e. Zresztą różnie jest datowany (od II w. p.n.e. do I w. n.e.). Odczytany został ze steli Seikilosa, z epitafium, które, jak się uważa, napisał dla zmarłej żony. To właśnie tekst właściwego epitafium opatrzony jest muzyczną notacją. Brzmi on:
Ὅσον ζῇς φαίνου,
μηδὲν ὅλως σὺ λυποῦ,
πρὸς ὀλίγον ἐστὶ τὸ ζῆν,
τὸ τέλος ὁ χρόνος ἀπαιτεῖ.
Tłumaczenie jest choćby na Wikipedii, czy w artykule na temat Gardzienic (Wojciech Dudzik, Dialog, nr 5, str. 146), więc nie będę go powtarzał. Seikilos wzywa do korzystania z życia, póki jest czas. Jak to Grecy.
Najciekawsze jednak, że – powtórzę – jest to najstarszy na świecie pełny tekst z notacją, która umożliwia odtworzenia melodii całego utworu. Oczywiście jest mnóstwo interpretacji, a niektóre z nich – co za szczęście – dostępne są na YouTube.
Nigdy wcześniej żadnej nie słyszałem, choć uczyłem się o epitafium. Melodia i śpiew urzekły mnie na swój sposób.
Jak Wam się podoba najstarsza znana pieśń?
Poniżej jeszcze inna jej interpretacja:
Są oczywiście znane inne starsze melodie, ale już tylko fragmentarycznie. Najstarszy w ogóle zapis muzyczny pochodzi z glinianych tabliczek z około XIV w. p.n.e.
Też można posłuchać jego rekonstrukcji, tutaj.





Brzmi trochę jak Enya ;]
Enya remixed by Within Temptation
No, no, no
Ładna jak na początki. To oznacza, że później się bardzo cofnęliśmy z muzyką
piekne. nie wiedzialam o tym i pierwszy raz slysze
troszke przypomina mi zespol Hedningarna/folk – ale osadzony w tradycji.
@karol: Myślę, że można tak na to patrzeć.
@pajeczaki: Dawna muzyka w ogóle jest bardzo niezwykła. Urzeka nas prostotą.