sampoport said, on poniedziałek, 20 kwiecień, 2009 at 3:06
Ale, ale… Popatrz na to z pozytywnej strony – gdyby tam zamiast “baseball” było “football”, to temu niedowiarkowi ruszyłoby przedstawić swoje argumenty kilkunastu krótko ostrzyżonych interlokutorów i nawet by nie zdążył zrobić zdziwionej miny.
Surion E. said, on poniedziałek, 20 kwiecień, 2009 at 3:30
Tę istotę sprawy, tak dobrze uchwyconą w formie komiksu, można odnieść do wielu rzeczy. I fucktem jest, że za jej uchwycenie, można dostać w pysk. ,,Uczucia religijne”. ,,Religijne”.
To jest blog, na którym zamieszczam róże urywki swojej egzystencji, dla znajomych i nieznajomych. To archiwum informacji dla mnie, ale nie tylko. Mam dwadzieścia parę lat, nauczam i uczę się na jednym z większych polskich uniwersytetów. Nauka stanowi dla mnie istotną część świata, co może niektórych czytelników "męczyć". Korzystaj z kategorii poniżej, skomentuj, skrytykuj, pochwal; jak chcesz, skontaktuj się ze mną. Miłego czytania.
So true! Do opisu obrazka dodałbym jeszcze gwiazdkę i dopisał, że dotyczy również homeopatii, astrologii i ufo.
Ale, ale… Popatrz na to z pozytywnej strony – gdyby tam zamiast “baseball” było “football”, to temu niedowiarkowi ruszyłoby przedstawić swoje argumenty kilkunastu krótko ostrzyżonych interlokutorów i nawet by nie zdążył zrobić zdziwionej miny.
Tę istotę sprawy, tak dobrze uchwyconą w formie komiksu, można odnieść do wielu rzeczy.
I fucktem jest, że za jej uchwycenie, można dostać w pysk. ,,Uczucia religijne”.
,,Religijne”.