Surionis fragmina

Zgrubna logika

Opublikowany w Blog przez Surion E. w dniu czwartek, 27 sierpień, 2009

Trzeba uważać na kontent online…

Opublikowany w Blog przez Surion E. w dniu czwartek, 27 sierpień, 2009

… bo może niszczyć mózg.

Jak to jest, że teksty, które duże wydawnictwa publikują online (chodzi mi o artykuły tzw. codzienne), są tak obezwładniająco żenującej jakości?

Weźmy WP i ten artykuł, gdzie czytamy:

Grupa ok. starszych 5 osób (…) rozpoczęła na warszawskim Bemowie protest (…).

Dobrze, że w ogóle ,,rozpoczęła” zamiast ,,rozpoczęli” albo ,,rozpoczęło”, bo to znaczy, że ktoś jednak jakoś panował nad całością koncepcji zdania… To cudowne, że dalej czytamy:

(…) ich protest wynika m.in. z faktu (…).

zamiast ,,wynika z m.in. faktu”.

Z kolei tutaj widzimy:

Ciecz została zebrana do badań, które potwierdziły, że to rtęć. Było jej około sto milimetrów. Waży blisko kilogram. (…) To typowa rodzina, która nie wyróżniała się na zewnątrz. Niemajętna, raczej przeciętna.

że kilogram rtęci to około sto milimetrów (słupa ?!) rtęci. W ogóle czy jest inny płynny w warunkach pokojowych metal? Ale przecież trzeba było sprawdzić, bo inaczej szał dziennikarski (furor journalicus?) kazałby pisać, że to ,,najprawdopodobniej rtęć” albo ,,jest podejrzenie, że to rtęć”, ewentualnie ,,jest możliwość, że to właśnie rtęć podstępnie wlano do domu”, tudzież ,,wstępnie eksperci podejrzewają, że może to być rtęć, ale na potwierdzenie tej informacji przez laboratoria wojewódzkie jeszcze czekamy!”. Gdzie wywiady na żywo, śmigłowce, karetki? Co to w ogóle za stwierdzenie, że ,,ktoś wlał do domu rtęć”? Ten artykuł wywołał u mnie dreszcze, że tak bezczelnie typowa rodzina ma tak niezwykłe przygody. Czy naprawdę jej ,,typowość” i ,,niemajętność” trzeba było tak beznadziejnie podkreślać?

Takie coś jest teraz wszędzie. Ludzie karmią się marną polszczyzną i dziwnym – quasi-sensacyjnym – nastawieniem. Jesteśmy na prostej drodze do Upadku Systemu Deklinacyjnego, Zapaści Koniugacji i Rozprzężenia Stylistycznego. Doom. :(

Nie mówię, że nie ma dobrze napisanych tekstów – brońcie bogowie. Jedynie ubolewam, że marnych tekstów jest bardzo dużo. Nie mówię, że to była błaha sprawa – brońcie bogowie, ale można było napisać to jakoś bardziej… po ludzku?

Debata filozoficzna

Opublikowany w Rozrywka przez Surion E. w dniu piątek, 7 sierpień, 2009

Gdyby debaty filozoficzne wyglądały w taki sposób, cieszyłyby się większą popularnością a kierunki filozoficzne wielkim oblężeniem. :)

Boom De Ya Da!

Opublikowany w Blog przez Surion E. w dniu poniedziałek, 3 sierpień, 2009

W samotne wieczory, unurzani w ponurości ^^’, smutnie spokojni i zadumani (bo któryś polityk znowu coś powiedział/napisał), gdy nie udała się konfiguracja sterowników karty graficznej albo nie możemy odnaleźć tego jednego przecinka psującego wszystko w procedurze Pythona, kiedy zbliża się poniedziałek wraz z wizją papierów, ton papierów… potrzebujmy czegoś na dobry nastrój. :D

Mi osobiście od dłuższego czasu pomaga najbardziej to oto:

Jest rozmaite, radosne, bezpośrednie :D . Powoduje, że odzyskuję zadowolenie ze swojej pracy i bardziej wierzę w dewizę ,,lepiej robić, co się lubi”. :)