Tytuły wpisów
Nadszedł czas, bym poważnie zastanowił się nad tytułami, które nadaję postom na blogu.
Powinienem też rozważyć słownictwo. Dostaję dreszczy, obserwując, po jakich frazach zadawanych wyszukiwarkom ludzie trafiają tu do mnie. Przykładowe dzisiejsze były takie:
- teletubisie
- nie mam przyjaciół
- szowinistyczny dowcip
- omg
A wczorajsze:
- krzyk
- teletubisie
- polucje
- omg
O_o Jak to?! Zapytanie ,,nie mam przyjaciół” powtarza się nader często. Weźmy 16 IX:
- lolcaty
- teletubisie
- opracowanie tajemniczego przybysza marka
- nie mam przyjaciół
O_o Ale o jakie ,,opracowanie tajemniczego przybysza Marka” może chodzić? Wiemy, wiemy, o co chodzi. Ale czemu ten ktoś nie znał nazwiska Marka Twaina?
Więcej nadziei budzi 15 IX:
- teletubisie
- nie mam przyjaciol
- agnostycyzm
- gry anime online
- anime online gry
- anime gry
- gdzie kjots zapisuje
- co to jest światopogląd
- pieśń seikilosa
- pieśni seikilosa
- pieśń seikilosa youtube
- pesn seikilosa (O_o – przyp. red.)
- omg
Na pytanie ,,gdzie kjots zapisuje” odpowiadam: kjot zapisuje w ~/.kde/share/apps/kjot. Czyli standardowo.
14 IX jest znowu gorzej:
- teletubisie
- gry anime online
- eatykan konkordat (O_o – przyp. red.)
- szowinistyczny
- kontent
13 IX:
- życie chłoszcze
- komputer pozwala ja szybko wyszukac
- omg
… OMG, o co chodzi z tym ,,omg”?
Z polucjami? Zakichane teletubisie… 14 IX nie było omg… Statystyki over all time pokazuję, że jednymi z najczęstszych zapytań są:
- straszne zdjęcia
- teletubisie
- straszne zdjecia
- okropne zdjęcia
- pleonazmy
- surion
- okropne zdjecia
- gry anime
- anime gry
- gry online anime
- anime gry online
- gry anime online
- anime online (mistrzowie perturbacji – przyp. red.)
- omg (OMG! – przyp. red.)
- ufo (O_o – przyp. red.)
- córka kaczyńskiego (O_O – przyp. red.)
- geje (wypas – przyp. red.)
- życie chłoszcze (WHY!? – przyp. red.)
- a propos
- matka boska (ke??? – przyp. red.)
- nie mam przyjaciół
Jakie z tego wnioski? Moim blogiem a więc po części i moją osobą interesują się maniacy dziwnych/okropnych/strasznych zdjęć (okropne zdjęcia itp.), którzy spędzają dni na graniu online (perturbacje anime, gry i online), używają w internecie akronimów (omg), czytają w tabloidach o znanych osobach (córka kaczyńskiego), pewnie są gejami (geje), nie mają przyjaciół (nie mam przyjaciół, samotnicy czy z problemami?), inwigilują mnie (surion), nie idzie im w zyciu (życie chłoszcze), kwiczą przy teletubisiach (teletubisie). A teraz wyobraźmy sobie osobę, która łączy wszystkie te cechy… You’re mind’s fucked up so lovely… A jak to świadczy o autorze? ^^’
UMYWAM ręce od zasad działania wyszukiwarek i ODMAWIAM brania odpowiedzialności za to, że wyszukiwarki znajdują słowa, a nie treść.
OMG, OMG, OMFG!!





O…. M…. G….
Tak, dobrze ci lamentować, do ciebie nie wchodzą z zapytań “gryząca wagina”, “szukać w dupie raków” albo “jak znajde inna satelite niz ta co che to w która strone krecic antena”.
Uważam, że ,,komputer pozwala ja szybko wyszukac” też jest niezłe.
Ale rzeczywiście takich solidnych jak Twoje nie mam (choć nie wszystkie, z przyzwoitości, umieściłem).
No cóż, stary wujek Google zawsze wie lepiej i już odkrył, że jesteś fanem anime pozbawionym przyjaciół, który wychodzi okropnie na zdjęciach (tak okropnie, że chce się krzyknąć “omg”?)
Mnie bardziej interesuje zawsze to, że od czasu do czasu sprawdzam, jak wysoko moja strona znajduje się w wynikach wyszukiwania na takie dziwne hasła i okazuje się, że dość daleko…
Tak… dość daleko, a jednak ktoś dociera do tego jednego jedynego wyniku. Wytrwałość w wertowaniu rezultatów niektórzy mają naprawdę niezwykłą.
Byłam przekonana, że Google jest kobietą!
Od dawna nękało mnie dziwne wrażenie, że masz w sobie coś z teletubisia…
…
…
Którego?
Żadnego ze znanych, więc mógłbyś zostać piątym teletubisiem
łomatko, powiedział yonash.
dobrze, że najcześciej powtarzającymi się frazami nie były:
“sex w wielkim mieście”, “fantastyczne przeżycia”, “palenie zabija”, “trzy szwedki w bawarii”.