Wyrwać na elfa
Na gg zdarzają się dziwne dialogi; to jeden z powodów, dla którego ograniczam jego używanie.
Oto wymiana zdań sprzed ponad roku (znaleziona przy porządkach :>), między mną i pewną nieznajomą. Pisownia oryginalna zachowana
- masxz szkołe elficką
- ?
- w necie
- moment moment, w ogole nie rozumiem o co chodzi, ani nie wiem, kim jestes
- a masz w necie szkołe internetową
- szkole internetowa ?
- no
- nie![]()
- elficka
noie to narka sory z anajście
Zagadka
Kto zgadnie, co miałem na drugie śniadanie?
Edukacja
Education is the most powerful weapon which you can use to change the world.
Nelson Mandela
Wygrzebane z zakładek
Układając linki (vide infra), napotykałem na różne kiedyś zapisane grafiki, rysunki i zdjęcia. Niektóre z nich umieszczam w osobnym wpisie. Niech będzie przynajmniej jakiś pozytywny aspekt istnienia tego śmieciowiska :).
Porządki w zakładkach
W ramach małej stabilizacji przeprowadzam od dłuższego czasu i sukcesywnie porządki w różnych obszarach swojej aktywności. Od około miesiąca układałem zbierane przez bez mała 10 lat linki. Pozbyłem się części, część zaktualizowałem, część przeniosłem z dysku na del.icio.us (na dole bloga pojawił się widget z moimi zakładkami na del.icio.us, niestety po drodze okazało się, że ten autorstwa wordpressowców źle działa). Przeniosłem się z Konquerora na Flocka. Muszę przyznać, że bookmarki, zwłaszcza duża ich ilość, to nie lada problem. Z moimi tendencjami do porzucania niedoskonałej organizacji musiałem wymyślić system, który zadziała. Udało się - na razie - a wygląda to tak:
- Zakładki stron, z których korzystam w miarę regularnie (nie rzadziej niż raz na miesiąc) mam na dysku, w zakładkach Flocka.
- Zakładki do tychże oraz do bardziej ulotnych miejsc mam na del.icio.us.
- Tagowanie odbywa się w dwóch językach, żeby było łatwo znaleźć podobne strony od niepolskich użytkowników.
Oczywiście podstawą jest dobre otagowanie, które okazało się satysfakcjonujące dopiero, gdy było wystarczająco rozbudowane :). Szkoda, że plików na dysku tak samo nie można tagować… A może można? Jeśli coś wiecie, albo znacie serwis lepszy niż del.icio.us, czekam na komentarze :>. Uprzedzam, że testowałem StumbleUpon i Ma.Gnolię.
Wreszcie w moich zakładkach jest porządek jak w moich niezliczonych segregatorach
(swoją drogą używanie ich jest całkiem kosztowne, również czasowo, jeśli wziąć pod uwagę wszystkie niezbędne elementy). Jestem w efekcie przeklikany i ledwo patrzę na oczy. Mniej więcej tak:

Etykiety: blog, tag, bookmark, zakładka, przeglądarka, flock, del.icio.us
Święta Wielkiejnocy odwołane…
Thank you, Lemur!
To zwierzątko poprawia mi humor, zwłaszcza teraz, gdy mam remont w domu.
Chociaż tytuł brzmi “Dramatyczny lemur”, trzeba wziąć pod uwagę, że tak naprawdę nie jest to wcale lemur :).
Sero sed serio
Szukałem dzisiaj informacji o efekcie Kerra. I natrafiłem na herb szkockiego klanu Kerrów, który mnie bardzo rozbawił.

Napis w herbie głosi: “Późno lecz poważnie”. Późno lecz serio :).
Jest też inny herb, innego rodu.

Tutaj napisano: “Zawsze poważnie”. Zawsze serio. Oh, LOL. ![]()
Mała stabilizacja
Ostatecznie zostaję na wordpressie. Już nic nie powinno być krzywo, źle i nie tak. Dodałem widoczny RSS po prawej stronie (bo, o dziwo, statystyki mówią, że mnie subskrybujecie); na samym dole po prawej jest meebo (jakby ktoś chciał i musiał się tak kontaktować); wyszukiwanie (bo niedługo będzie 200 postów); dodałem listę kategorii w formie category cloud; dodałem widget mówiący, ile w danej chwili jest osób na stronie, oraz ostatnie komentarze.
Najfajniejszy dodatek ma tytuł “Czytałem:”. Wyświetla linki do artykułów, które udostępniłem w google-readerze. Nie o wszystkim piszę na blogu, co więcej: niektóre fajne rzeczy pomijam :O. Ale linki będą w tym widgecie.
Ponadto zaktualizowałem podstrony i dodałem tekst “Co to jest?” na samej górze po prawej. Miłego czytania :).
Remanent
Blog może wydawać się rozjechany, krzywy, popsuty. Trwa remanent i inwentaryzacja. Testy, próby. Zastanawiam się nad przenosinami na BlogSpot: http://surion.blogspot.com. Wszelki feedback mile widziany. Póki co testuję nieprzetestowane nigdy opcje wordpressa. Najbardziej doskwierają mi w nim mało modyfikowalne szablony.
Szablon ustawiony teraz na BlogSpocie bardzo mi odpowiada :). Szczególnie zacną cechą BlogSpotu jest jednak przede wszystkim integracja z google. Wadą natomiast - brak możliwości zdefiniowania podstron. Jeszcze nie wiem, czy tu zostanę, czy się przeniosę. The time will show.



















