Pleonazm na dziś, odc. 6
Nie polecam określenia:
AKWEN WODNY
Słowo akwen pochodzi o łacińskiego aqua, -ae, f. - woda.
Pleonazm na dziś, odc. 5
Niestety ciągle napotykamy się na:
POPRAWIĆ SIĘ NA LEPSZE
Co, jak łatwo się domyślić, jest po prostu bez sensu.
Pleonazm na dziś, odc. 4
Często można usłyszeć:
POTENCJALNE MOŻLIWOŚCI
Oczywiście tak się nie mówi, bo możliwości mają taką naturę, że przymiotnik potencjalny powtarza tę samą treść.
Pleonazm na dziś, odc. 3
Pleonazmem właśnie jest:
COFAĆ SIĘ DO TYŁU
Pleonazm na dziś, odc. 2
Mówimy niepotrzebnie:
W MIESIĄCU LIPCU
a wystarczy “w lipcu”, bo lipiec jest wszak miesiącem.
Pleonazm na dziś, odc. 1
Częstym błędnym wyrażeniem jest:
OKRES CZASU
Jeden wyraz zawiera przecież treść drugiego. Należy powiedzieć okres lub czas.
Pleonazmy
Zainspirowany kursem, który jestem zmuszony ukończyć (ale nie żałuję, jest naprawdę dobry i polecam, Poprawna Polszczyzna I, na moodle’u z UW), postanowiłem dodać swoje cztery grosze do popularyzowania poprawności językowej, która zawsze w zbytnim stopniu leżała mi na sercu (a którą i tak zaniedbuję, czego rozliczne przykłady widać na blogu).
Zajmiemy się pleonazmami. Pleonazm to rodzaj “masła maślanego”, jeśli tak można powiedzieć. Zwrot, w którym występują człony o takiej samej treści, ale, uwaga!, pozostają w stosunku gramatycznym nadrzędno-podrzędnym. Stosunek nadrzędno-podrzędny oznacza, że jeden wyraz określa drugi, lub jest jakoś od niego zależny. Czyli odwrotnie niż tautologie, które są równorzędne, jak np.: pochodzenie i geneza, poprawa i polepszenie, więc w takim razie. Tak się oczywiście mówić nie powinno. W języku wypadki rzeczonego typu zdarzają się z kilku powodów:
- niezrozumienia treści używanych słów,
- nieudolności stylistycznej lub szablonowości stylu,
- nadmiernej ekspresji.
Jeśli kiedyś odkryjecie moją nieudolność stylistyczną, koniecznie dajcie znać.
Zakładam niniejszym serię wątków “Pleonazm na dziś”, w którym niepoprawne wyrażenia będą stosownie piętnowane.




